Connect with us

Piłka nożna

Historia kętrzyńskiego sportu. Kętrzyński Klub Sportowy Granica – cz. IV

Sekcje sportowe klubu – piłka nożna ( lata 1947 – 1966).

Jedyną sekcją sportową klubu, w oparciu o którą zapoczątkowana została jego działalność i która funkcjonuje do dnia dzisiejszego, z przerwą  od połowy 1966 do połowy roku 1972,  jest sekcja piłki nożnej.

W pierwszym okresie historii klubu,  piłkarze zaliczani byli do czołowych zespołów województwa, chociaż w latach 1949 – 1950 nie obyło się bez wpadek w postaci wycofania drużyny z rozgrywek, czy też epizodycznego spadku do klasy A w roku 1960.  Do roku 1966 piłkarze Granicy siedmiokrotnie zajmowali miejsca na podium piłkarskich mistrzostw okręgu w tym:  pierwsze w latach 1953,1956 i 1962, drugie w 1951 i 1954 a trzecie w  1955 i  1957 roku.  Poważna w tym zasługa nieżyjącego już Teofila Musielaka, który prowadził zespół seniorów bodaj od 1957  do momentu likwidacji sekcji piłkarskiej Granicy tj. do roku 1966.   

Niestety, żaden tytuł mistrza okręgu z różnych powodów nie dał Granicy awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Do mistrzowskiego tytułu w roku 1953, który dał prawo gry w barażach do ówczesnej III ligi  przyczynili się między innymi następujący zawodnicy: Fit, Gondek, Kaczmarek, Kocięba ( bramkarz), Nowak,  Rożnowski, Sindak, Suprewniak, Waloch Jerzy, Wawer, Wobach, Wojtko, Żyła z trenerem Aleksandrem Stankiewiczem. Rywalami Granicy w meczach barażowych byli: Ogniwo Warszawa, Stal Ursus i Budowlani  Sokółka, z którymi kętrzynianie uzyskali obiecujące wyniki. O awansie do III ligi miał zadecydować  dodatkowy mecz pomiędzy Ogniwem i Gwardią ( Granica), który rozegrano w  dniu 22 listopada 1953 w Łodzi. Mecz zakończył się wygraną zespołu kętrzyńskiego 3:1 po bramkach: Nowaka (2)  i Kaczmarka. Radość z awansu była jednak  krótkotrwała. Kierownictwo warszawskiego zespołu złożyło protest dotyczący udziału w meczu  w zespole Gwardii nieuprawnionych zawodników. W wyniku wszczętego postępowania zarząd  ligi ustalił, że w kętrzyńskim zespole wystąpiło aż  9 zawodników pod obcymi nazwiskami, Oczywiście mecz zweryfikowano jako walkower 0 : 3 na niekorzyść Gwardii i tak oto niechlubnie zakończyło się pierwsze podejście do awansu. 

 Mistrzostwo z roku  1956 dało wreszcie upragniony awans do III ligi…. Niestety tylko o zasięgu wojewódzkim, co było wynikiem przeprowadzonej wówczas reorganizacji rozgrywek piłkarskich w Polsce. Ówczesną kadrę zespołu tworzyli między innymi: Cichy Witold, Dalach  Marian, Dyja, Leżański , Rajkowski, Rajcher Wacław, Pietrzak, Salicki Tadeusz, Sejuk, Skóra Szmagliński,  Walkowiak Marian, Wojciechowski, a trenerem był Kazimierz Mrzygłowski.

Rok 1960 ( ostatni sezon,  w którym mecze rozgrywano systemem wiosna – jesień ) to  spadek Granicy z III ligi wojewódzkiej. Jednak przerwa w rywalizacji z najlepszymi w województwie była bardzo krótka, bo już po roku przerwy, w sezonie 1961/1962  piłkarze Granicy ponownie zameldowali się w rozgrywkach III ligi, by z marszu zdobyć ich mistrzostwo.  Sukces ten dał prawo udziału w barażach do II ligi. Niestety bez powodzenia. Do zdobycia tytułu przyczynili się między innymi tacy piłkarze jak: Adamek Andrzej,  Chachuła, Golonka  Ryszard, Grabowski, Gzik Aleksander, Herbut Jerzy,  Jaraczewski Andrzej, Korna Marek, Kondyjowski Andrzej, Kościuk Jan, Lipski  Józef, Lech Andrzej, Mecner Stanisław, Neuman ,  Pabisek Lucjan,  Rak Bronisław, Rożek Franciszek,  Rycyk, Rudziński Edward, Romanowski Leon, Stażyk, Zabłocki Ryszard, Zamłyński wraz z trenerem Teofilem Musielakiem.

      To był ostatni ze znaczących sukcesów piłkarzy Granicy tamtych lat. Jeszcze w  sezonie 1962/1963, mimo spadkowego miejsca po rundzie jesiennej, dzięki fantastycznej postawie na wiosnę, kętrzynianie uplasowali się bezpośrednio za podium rozgrywek III ligi, ale później było niestety już tylko gorzej. Wśród piłkarzy tamtego okresu, oprócz wymienionych wcześniej wyróżnić można jeszcze następujących:  Barbarowicz, Błaszka, Bodek, Brzeziński, Ciechowski, Fil, Gapa, Gaweł,  Giżycki, Graweman, Grzelak, Jasiński, Jurczak, Juszczuk, Kęsicki Sławomir, Kichnicki ( Knichnicki),  Kołsut, Konarzewski Zbigniew, Kopczyński, Korbut, Konarzewski Zbigniew, Korenik Jerzy,  Kotarba, Kowalczyk Roman, Kozak, Krumin, Kubelis, Lalik, Legoń Franciszek,  Lejman Włodzimierz, Ławniczak, Makowski, Malinowski, Moszczeński, Miernik ,   Młodoch, Piechniak, Pawłowski, Popek Jan, Pupel Henryk, Reja Henryk,  Rypina Franciszek, Skóra, Smalec, Stachowiak Jerzy, Szajda, Szajkowski, Wejnberger Stanisław, Wizor Tadeusz, Wtulich Janusz , Wtulich Zbigniew, Zagórski, Zwoliński, Żadnicki, Żukowski Jerzy.      

      W opisywanym okresie Granica dwukrotnie występowała w finale wojewódzkiego Pucharu Polski. Było to w roku 1962 ( z Radarem Bemowo Piskie) i 1964 ( z Huraganem Morąg). Niestety oba przegrała. Jako finalista rozgrywek wojewódzkich w obu przypadkach uzyska prawo gry w  dalszej fazie ich trwania. W meczach  I rundy szczebla centralnego,  w pierwszym przypadku zmierzyła się z Polonią Gdańsk, ulegając jej 0:3, a w drugim przegrywając w Malborku z tamtejszym Jurandem 0:1.

      Okres ten to przede wszystkim rozgrywki seniorskie. Jak udało się ustalić, pracę z młodzieżą, a przede wszystkim udział zespołów młodzieżowych Granicy w oficjalnych rozgrywkach zapoczątkowany został w połowie lat pięćdziesiątych XX wieku. Jednak o piłce młodzieżowej będzie mowa w dalszej części niniejszego cyklu.

      Jak można zauważyć, przy wielu nazwiskach brakuje imion, być może niektóre z nich zawierają  błędy. Wynika to z faktu, że mogły one zostać niewłaściwie zapisane w materiałach, na podstawie których odtwarzałem historię klubu. Niemniej jednak wszystkich zainteresowanych przepraszam.

                                                                                              Wiesław  Sopyła.

Piłka nożna

Historia kętrzyńskiego sportu. Kętrzyński Klub Sportowy Granica – cz. VI

Sekcje sportowe klubu – piłka nożna ( lata 1993 – 1998)

      Do sezonu 1993/1994 zawodnicy przygotowywali się na obozie w Kownie (Litwa) rozgrywając tam kilka wartościowych sparingów, w tym z pierwszoligową Bangą Kowno.  Solidnie przepracowany okres przygotowawczy oraz spory potencjał drzemiący w zawodnikach Granicy dał im pierwsze miejsce w rozgrywkach klasy okręgowej po rundzie jesiennej i nadzieję na wysoką lokatę w całym sezonie.

Niestety, wiosną nie było już tak dobrze i ostatecznie skończyło się na miejscu tuż za podium.  

Ówczesną kadrę zespołu tworzyli: Borucki  Przemysław, Bicki Sławomir, Chajewski  Remigiusz, Domurad  Jarosław,   Farańczuk  Artur, Kukułka  Jacek, Kupis  Artur (w),  Lubieniecki Daniel, Madej Janusz, Martynajtis  PrzemysławMoroz   Piotr, Mszanowski  Karol, Madej Janusz ( w), Mesjasz  Zbigniew, Moczarski  Jarosław, Nałysnyk  MaciejPiechna  Jarosław, Pocałujko  Sławomir,  Rypina Krzysztof, Sobiech Robert, Szorc  Dariusz, Sosnowski  Jarosław,  Sucharzewski  Paweł,Wojda  Mariusz, Wiśniewski Jacek,  Wiśniewski  Sławomir, Wtulich  Mariusz.  Trenerem był  Krupienik Krzysztof, akierownikiem  drużyny Sopyła Wiesław.

W kwietniu 1995 doszło do istotnych zmian personalnych w składzie zarządu klubu, które zapoczątkowane proces wybudzania Granicy z  „letargu” i odradzania jej piłkarskiej pozycji w województwie. W skład zarządu powołano kilku nowych członków, a wśród nich między innymi:  ówczesnego burmistrza Kętrzyna  Krzysztofa Hećmana oraz  Ryszarda Niedziółkę,  Władysława Kwaśniewskiego,  Andrzeja Tomczaka, Wacława Lemańskiego, Mariana Czerniawskiego, Waldemara Milewicza, Wiesława Sopyłę,  Franciszka Waszkiewicza, Wiesława Wieczorka, a nieco później Jana Banaszczyka i Edwarda Szubstarskiego. W październiku Ryszarda Rzepiejewskiego na fotelu prezesa zamienił Andrzej Tomczak.

Efekty pracy nowego zarządu nie przyszły od razu. Mimo dobrych warunków stworzonych w okresach przygotowawczych sezonu 1995/1996 ( latem obóz w Gołdapii, zimą w Krynicy), drużyna zawiodła oczekiwania i zajęła ostatecznie 7 miejsce w rozgrywkach, w których drużyny z miejsc 2-6 uzyskiwały awans do nowo utworzonej IV ligi warszawsko – olsztyńskiej.  Oczywiście jednoosobową winą za brak awansu obarczono trenera i już w  maju 1996 roku „podziękowano” za pracę.

Warto zaznaczyć, że kadrę zespołu stanowili przede wszystkim zawodnicy miejscowi – wychowankowie klubu, ale także, choć w niewielkim stopniu powoływani do służby w Straży Granicznej zawodnicy innych klubów województwa.

Celem sezonu 1996/1997 miał być tytuł mistrzowski, a tym samym awans do makroregionu. To było zadanie dla nowego trenera Granicy Mirosława Gassa. Niestety, między trenerem a zawodnikami zabrakło „chemii” i po przegranym w Olsztynku meczu z tamtejszą Olimpią ( 13.10.1996 r.) trener  nieoczekiwanie opuścił zespół i już więcej nie pojawił się na ławce trenerskiej. Z konieczności  w końcowej fazie rundy jesiennej zespół prowadził jego kierownik Wiesław Sopyła.  Na półmetku rozgrywek i dwóch meczach rundy wiosennej rozegranych awansem Granica zajmowała w tabeli drugie miejsce z 7 punktami straty do Olimpii. Kętrzyńscy działacze nie załamali jednak rąk. Postanowili sprowadzić do Kętrzyna sprawdzonego  już wcześniej szkoleniowca z Litwy Pawła Grygonisa. Pod jego kierunkiem to co po jesieni zdawało się nieosiągalne, stało się faktem. Granica została mistrzem. Na 11 wiosennych meczów wygrała 9, po  jednym  zremisowała i przegrała, notując imponujący stosunek bramkowy  40 : 4 ( bez meczu z Victorią II wygranego walkowerem). Aby docenić wartość osiągniętego sukcesu należy dodać, że zespół personalnie  nie zmienił się w stosunku do tego z jesieni. Z niewielkimi wyjątkami grali ci sami zawodnicy. To był czas, kiedy kętrzyńscy piłkarze nie tylko powrócili   do wojewódzkiej czołówki, ale też odzyskali serca kibiców. Meczem, który zapadł w pamięci był ten rozegrany 8 czerwca 1997 roku, kiedy do Kętrzyna przyjechał zespół Olimpii Olsztynek. Miał on dać odpowiedź na pytanie, który z zespołów zasługiwać będzie na tytuł mistrzowski. Na wypełnionym kibicami kętrzyńskim stadionie –  mówiło się o 2 tysiącach –   Granica „koncertowo” ograła rywali 3:0,  po golach Kozłowskiego, Szorca  i Chajewskiego.  

Odniesiony sukces nieco uchylił Granicy „okna” na piłkarski świat.  Uhonorowaniem osiągniętego wyniku oraz jubileuszu 50 – lecia klubu, a także 640 rocznicy powstania Kętrzyna było powierzenie miastu organizacji VII Memoriału Aleksandra Kupcewicza i towarzyszącego mu meczu „Gwiazdy – Kadra Olsztyńskiego OZPN.

27 czerwca 1947 r. komplet publiczności na Bydgoskiej był świadkiem stojącego na wysokim poziomie meczu oraz wielu towarzyszących mu atrakcji. Z kętrzyńskiego punktu widzenia symbolicznym był udział w tym meczu wychowanka Granicy, wówczas bramkarza Ruchu Chorzów Piotra Lecha, który jako jeden z niewielu zdołał osiągnąć poziom zawodnika najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mecz zakończył się wynikiem 6:4  dla „Gwiazd” a gole strzelili: Zejer i Tyszkiewicz po 2 oraz Witkowski i Wiereszko,   natomiast dla Kadry – Sobociński  2 oraz  Preis i Maśnik.  Drużyna „Gwiazd” wystąpiła w składzie : Bako Jarosław, Charbicki Paweł, Lech Piotr, Biedrzycki Andrzej, Płoski Jarosław, Michalewski Bogdan, Witkowski Marek,  Zejer Adam, Zajączkowski Piotr, Jackiewicz Dariusz, Tyszkiewicz Piotr, Kryński Marek,  Wiereszko Arkadiusz, Jurkowski Bartosz, Prucheński Janusz oraz powołany w trybie awaryjnym Sosnowski Jarosław.  Trenerami byli Łobocki Józef i Grigonis Paweł a kierownikiem drużyny Sopyła Wiesław. Kadrę Ol.OZPN reprezentowali natomiast:  Klimek Arkadiusz, (Stomil Olsztyn ), Błażejewski Marcin, Januszewski Artur, Kaczor Rafał, Krztoń Piotr, Łachacz Michał, Łotysz Piotr, Machniak Mariusz, Maśnik Krzysztof, Stryżko Wojciech,  Zega Tomasz  ( Warmia Olsztyn ), Preis Dariusz,  Radzinski Tomasz,  Sobocinski Remigiusz, Święcki Sławomir( Jeziorak Iława),  Farańczuk Artur, Chajewski Remigiusz, Pocałujko Sławomir  ( Granica Kętrzyn), Włodarczyk Tomasz ( Victoria Bartoszyce), Kryński Wojciech ( Rolimpex Warfama Dobre Miasto).

 Wytłuszczoną czcionka zaznaczono nazwiska osób związanych wcześniej lub później z kętrzyńską Granicą.

Wymienione wyżej okoliczności ( awans czy też mecz Gwiazdy – Kadra) zaostrzył apetyt kętrzyńskiego środowiska na coś więcej niż tylko ciułanie punktów i balansowanie na krawędzi górnej i dolnej części ligowej tabeli. Dlatego też,  niezwłocznie  po zakończeniu rozgrywek dokonano kolejnych zmian we władzach klubu. Jego prezesem został Krzysztof Hećman, wiceprezesami Leszek Dudzik i Władysław KwaśniewskiWiesław Sopyła sekretarzem a Ryszard Sobieszczyk członkiem zarządu. Nowy zarząd postawił sobie za cel, aby przy wydatnej pomocy samorządowych władz miasta Kętrzyn oraz lokalnego biznesu, podźwignąć kętrzyński futbol z zastoju i zaznaczyć jego miejsce nie tylko  na piłkarskiej mapie województwa, ale również poza nim. Udział w rozgrywkach IV ligi makroregionalnej były ku temu doskonała okazją. Biorąc pod uwagę dotychczasową rzetelną i co najważniejsze skuteczną pracę Pawła Grigonisa to jemu  właśnie powierzono stery prowadzenia drużyny w tych rozgrywkach. Ten nie szukał spektakularnych wzmocnień, oparł kadrę o sprawdzonych wcześniej zawodników, pozyskując jedynie Tomasza Cichowskiego z MKS Korsze oraz Sylwestra Steckiego ( wychowanka Granicy) z olsztyńskiej Warmii. Jak na beniaminka rozgrywek kętrzynianie zaprezentowali się wręcz rewelacyjnie, szczególnie jesienią, czego efektem była pozycja  lidera. Ostatecznie z 19 zwycięstwami, 6 remisami i 5 porażkami, Granica  na „mecie” rozgrywek uplasowała się na drugim miejscu, dając się wyprzedzić zespołowi MKS Mława, który po rundzie jesiennej zajmował dopiero 4 miejsce mając stratę pięciu punktów do lidera. Zespół z Kętrzyna zaprezentował w tych rozgrywkach bardzo ofensywny i co ważne skuteczny styl gry, co dało mu miano najbardziej bramkostrzelnego zespołu rozgrywek ( 72 gole ), a Remigiuszowi Chajewskiemu „koronę” króla strzelców rozgrywek    (26 goli).  Mimo pochlebnych opinii środowiska piłkarskiego osiągnięty wynik został potraktowany, zarówno przez władze klubu, jak i jego sympatyków jako …. porażkę.  Bo przecież po tak spektakularnej jesieni nic nie wskazywało na to, że może ziścić się inny scenariusz niż awans Granicy  do III ligi. Niestety, „falstart” w wiosennej rundzie rozgrywek i dwie porażki na jej początku oraz późniejsza przegrana w Warszawie z  przedostatnią Sarmatą pozbawiły Granicę powszechnie oczekiwanego awansu. Trzeba w tym miejscu jasno powiedzieć, że wyłącznie na własne życzenie.  MKS Mława nie prezentował się wiosną aż tak rewelacyjnie by powiedzieć że „dzielił i rządził „ ale skutecznie wykorzystując wpadki zawodników znad Gubra,  zdołał ” przeskoczyć” ich w tabeli.  Dlaczego kętrzynianie zaprzepaścili wówczas tak doskonałą okazję awansu jest do dzisiaj pytaniem, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Koncepcji było wiele,  lecz to nie miejsce i czas aby  rozważać je w niniejszym opracowaniu. Tak czy inaczej kętrzyńscy piłkarze już wówczas zaprzepaścili szansę historycznego awansu na trzeci poziom piłkarski w kraju.

      

Zespół KKS Granica Kętrzyn sezonu 1997/1998.

Stoją od lewej: Władysław Kwaśniewski, Leszek Dudzik – wiceprezesi, Sylwester Stecki, Adam Chudzik, Sebastian Kołakowski, Daniel Lubieniecki, Sławomir Pocałujko, Paweł Grygonis, Zbigniew Mesjasz, Jarosław Piechna, Jarosław Moczarski, Tomasz Cichowski, Krzysztof Hećman – prezes, Wiesław Sopyła – kierownik drużyny, Zbigniew Wtulich – kierownik klubu.                                                                                                                                                              Siedzą od lewej: Artur Kozłowski, Jarosław Domurad, Rafał Dragun, Radosław Dolewski, Sławomir Wisniewski, Artur Farańczuk, Remigiusz Chajewski, Dariusz Szorc, Jarosław Sosnowski, Robert Lech.  Na zdjęciu brakuje Krystiana Miechowicza, Grzegorza Zalewskiego oraz Piotra Sokołowskiego.

O dalszych losach piłkarzy Granicy w kolejnym odcinku.

                                                                                                                         Wiesław  Sopyła.

Czytaj dalej »

Piłka nożna

Historia kętrzyńskiego sportu. Kętrzyński Klub Sportowy Granica – cz.V

Sekcje sportowe klubu – piłka nożna ( lata 1972 – 1993).

     W roku 1972,  po blisko sześcioletnim okresie przerwy piłkarze Granicy ponownie pojawili się na piłkarskich boiskach województwa. Zespół seniorów został zakwalifikowany do ówczesnej klasy A ( drugi poziom wojewódzki) w miejsce Zjednoczenia Kętrzyn. Sezon 1972/1973 przyniósł zasłużony awans do klasy okręgowej, w której Granica występowała przez 5 kolejnych sezonów. W tym pierwszym, niejako historycznym sezonie, klub reprezentowali między innymi:   Antosz, Biernacki, Bołoczko,  Burkacki, Kołyszko Jerzy,  Kołyszko Janusz, Mecner, Popowski, Rypina T. Sokołowski Walerian, Woronowski,a trenerem był Andrzej  Jaraczewski. Trzeba przyznać, że cały omawiany w tym odcinku okres  piłkarskiej rywalizacji, nie zapisała się poza pojedynczymi przypadkami, jakimiś spektakularnymi sukcesami, a drużyna na finiszu rozgrywek poszczególnych sezonów plasowała się najczęściej w środkowej części ich tabel, dwukrotnie doświadczając przy tym goryczy spadku. Dziś trudno o  jednoznaczną diagnozę tak chimerycznej postawy piłkarzy, ale wydaje się, że była ona konsekwencją budowania zespołów w oparciu o powołanych do służby w Wojskach Ochrony Pogranicza zawodników, którzy nie zawsze identyfikowali się z interesami klubu, a koncepcja funkcjonowania sekcji piłkarskiej nie była do końca ani jasna ani spójna ( np. w oparciu o jakich zawodników miejscowych czy zewnętrznych| budować pierwszy zespół ). Ponadto mundurowi piłkarze Granicy uczestniczyli wówczas w rywalizacji  ( nie tylko piłkarskiej) w ramach mistrzostw Wojsk Ochrony Pogranicza, i niejednokrotnie one były głównym celem ich przygotowania, a  oni sami często nadmiernie eksploatowani, nie zawsze mogli podołać rywalizacji na tzw. dwóch frontach. Jako przykład podać można sezon 1975/1976, kiedy to Granica posiadając zespół o dużym potencjale nie potrafiła zakwalifikować się do fazy finałowej rozgrywek. W wyniku rozgrywek grupowych do czołowej czwórki rozgrywek awans uzyskały drużyny: Gwardia  Szczytno i Start Nidzica z grupy II  oraz  Stomil  Olsztyn i zwycięzca meczu barażowego: Granica Kętrzyn  i Śniardwy  Orzysz z grupy I. Mecz ten, rozegrany  w dniu 05 maja 1976 r. w Mrągowie,  zakończył się wysoką porażką drużyny Granicy 0:5 (0:2), a głównym  jej powodem były poważne osłabienia składu kętrzyńskiego zespołu. Tym samym, w dalszej fazie rozgrywek Granica trafiła do grupy drużyn  rywalizujących o miejsca 5 – 8, i ostatecznie uplasowała się na 6 miejscu. Kadrę tego zespołu stanowili:  Bogusławski Edward, Bołoczko Wojciech, Burkacki Jerzy, Burkacki Kazimierz, Cisak Ryszard,  Dega Zbigniew (w), Drąg Zdzisław, Dobrzyński Stanisław (j), Furlepa Jan, Kamiński Wojciech, Kołyszko Janusz,Kozakiewicz Jan, Krogulski Marian (w), Liszewski Stefan,  Łuczyński Wiesław, Łuczyński Zbigniew,  Marcinkowski Andrzej(j),  Mecner Stanisław, Możejko Janusz,  Pikus Andrzej Popowski Zbigniew, Półchłopek Stanisław, Rogowski Jerzy, Rymsza Andrzej , Wyszomirski Henryk. Trenerem był Franciszek Rypina, a kierownikiem drużyny Romuald Grochowski.

Sezon 1976/1977 przyniósł proces osłabiania siły zespołu. Wówczas to drużynę opuścili  Jan Kozakiewicz i Jan Furlepa, którzy trafili doWisłoki Dębica, a Janusz Możejko  do Stomilu Olsztyn). W  następnym sezonie odeszli jeszcze Stefan Liszewski, Stanisław Mecner i Zbigniew  Kozado Agrokompleksu  Kętrzyn a Jerzy Burkacki  doStomilu. Tak poważnych ubytków nie udało się niestety zniwelować i Granica spadła do ówczesnej klasy B. Trzeba dodać, że na ten stan rzeczy poważny wpływ miało pojawienie się na kętrzyńskim „podwórku” silnego rywala w postaci klubu sportowego Agrokompleks, który ówcześnie miał do zaproponowania więcej niż oferowała Granica i tym samym większość wyróżniających się kętrzyńskich piłkarzy wybrała jego barwy.

Ale jak to się mówi – nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Grająca na drugim poziomie wojewódzkim, z potencjalnie  słabszymi zawodnikami w składzie Granica stała się sprawcą miłej niespodzianki sięgając po raz pierwszy w swojej historii po wojewódzki Puchar Polski. W finale rozegranym 19 maja 1979 roku w Lidzbarku Warmińskim pokonała  faworyzowaną jedenastkę Orląt Reszel 2:1, a bramki dla kętrzynian zdobyli Sieroń i Mońko. Zespół Granicy wystąpiła w składzie:  Niesiołowski- Rymsza Andrzej kpt., Mońko Marek, Nowak Zbigniew,  Jówko Zdzisław,   Gierszewski Jan, Sapela Kazimierz, Kupiec Henryk, Burnes, Sieroń Wiesław , Warno Andrzejz trenerem Andrzejem Dolatą. W pierwszej rundzie szczebla centralnego kętrzynianie zmierzyli się z Wigrami Suwałki ulegając im 0:2 i tym samym zakończyli swą pucharową przygodę. Ten sukces pozytywnie wpłynął na postawę zawodników w sezonie 1979/1980  i zaowocował ponownym  awansem do grona czołowych  drużyn województwa ( klasa A), wśród  których występowali przez kolejne 3 sezony. Rok 1983 to znów spadek (wówczas solidarnie spadły oba kętrzyńskie zespoły, przy czym dla Agrokompleksu był to przysłowiowy początek jego końca)  i kolejne dwa sezony przerwy w rozgrywkach najwyższej klasy rozgrywkowej województwa. Ponowne „przebudzenie”  Granicy i awans nastąpiło w sezonie 1984/1985. Wówczas to zespół prowadził, znany w piłkarskim środowisku Kętrzyna trener Bogumił Dolewski, a wśród zawodników  odnotować można następujące nazwiska: Bawirsz  Waldemar, Betlejewski  Mirosław, Bogdański ZbigniewDolewski Dariusz,  Dziemiańczuk  Bogusław, Gemejnert Roman, Głębocki  Janusz, Kopański  Romuald, Kraska Andrzej, Kruk Marek, Kupiec  Henryk, Lech Sławomir, Lech Piotr, Niemcewicz Marek, Prusinowski  MarekRuciński Bogdan, Szczygielski   Sławomir, Wojtaszewski  Ryszard. Sezon 1985/1986 nie przyniósł co prawda spadku, ale nie dał też awansu do nowo utworzonej międzywojewódzkiej klasy okręgowej ( olsztyńskie i elbląskie).  Prawo awansu uzyskały wówczas zespoły z miejsc 1-5, a Granica była niestety szósta. Reperkusje tego faktu były takie, że kolejne 3 sezony kętrzynianom przyszło rozgrywać w wojewodzkiej klasie A. W tym miejscu nalezy dodać, że w lipcu 1986 roku Granica przejęła z rozwiązanego Agrokompleksu liczną grupę utalentowanych piłkarzy, jednak z różnych powodów nie udało sie tego faktu właściwie  wykorzystać, kierując ich do zespołu  nr 2, który pod okiem trenera Zbigniewa Wtulicha rywalizował w klasie B. O dziwnej sytuacji w klubie pisała między innymi Gazeta Olsztyńska w artykule z  5 lipca 1988 r.  pod tytułem “Wojsko czy cywile a może razem – Granica niemożności”. Kolejny powrót na wojewódzkie “salony”  nastąpił po sezonie 1989/1990 i trzeba to podkreślić, że  od tej pory piłkarze Granicy nie  zaznali już goryczy spadku poniżej tego poziomu. Kadra zawodników, którzy przyczynili sie do awansu była dość liczna, ale spośród nich wydaje się, że należy wyróżnić w szczególności: Chmielewski Dariusz, Ciszewski Leszek, Ciborski Adam,  Czeczuk Artur,  Dyter Sławomir,  Dolewski Dariusz, Dziemiańczuk Bogusław, Dzirba Jarosław, Kondracki Andrzej,  Kopański Romuald, Kowalski Edward, Kozikowski Wojciech, Kupiec Henryk, Lech Sławomir, Ligęza Andrzej, Maksymiuk Wojciech,  Malec Sławomir,  Mocarski Dariusz, Nestorowicz Dariusz, Niemcewicz Marek, Piechna Jarosław, Podbielski Tadeusz, Romańczuk Roman,  Siedlar Mirosław, Sosnowski Jarosław, Uminowicz Jerzy, Waleszczyński Paweł, Wobolewicz Andrzej, Warczak Sławomir,  Zaworski Roman, Zieńkowski Jacek, Zientarski Zenon. Trenerem zespołu był Krzysztof Krupienik, który przejął obowiązki od Zbigniewa Wtulicha a funkcję kierownika drużyny zamiennie pełnili: Mieczysław Plaz i Roman  Kalininczenko.

Tak naprawdę dopiero sezon 1991/1992 poważnie rozbudził nadzieje kętrzyńskich kibiców na wyjście Granicy z wojewódzkiej przeciętności. Za sprawą aktywności ówczesnego zarządu, a w zasadzie jego wiceprezesa Jana Banaszczyka udało się zatrudnić w Kętrzynie szkoleniowca z Litwa Pawła Grygonisa a zespół  wzmocnili piłkarze Bangi Kowno  Grygonis Gintaras i  Novickas Sylvestras. Wydaje się zasadnym, aby w tym miejscu wymienić jeszcze jedna osobę, która wówczas była bardzo zaangażowana w działalność sekcji piłkarskiej klubu, a był nią nieżyjącego już niestety Franciszek Waszkiewicz. Granica stała się rewelacją rozgrywek, a ich przebieg odzwierciedlają niżej zamieszczone tabele. Brzemienny w skutkach był niewątpliwie bezpośredni mecz Granicy z Warmią Olsztyn, rozegrany  10 czerwca 1992 roku przy komplecie publiczności na kętrzyńskim stadionie, niestety piłkarskie szczęcie było przy Warmii i to ona ostatecznie uzyskała awans do III ligi. Dla Granicy to natomiast kolejne 4 sezony oczekiwania na coś więcej niż tylko bycie wojewódzkim średniakiem.  

       Kadra zespołu: Adamczyk Grzegorz, Borucki Przemysław, Bicki  Sławomir, Burski Grzegorz,  Dec Mirosław, Dolewski Dariusz, Fenik Leszek, Grygonis Gintaras, Kozikowski Wojciech, Kukułka Jacek, Kulik Bogdan, Lis Marek, Liniewicz Jacek, Martynajtys Przemysław,  Mesjasz Zbigniew, Moczarski Jarosław, Moroz  Piotr, Novickas Sylvestras,  Pastusiak Artur, Pepławski Marek, Piechna Jarosław, Pyracki Waldemar, Rokicki Wojciech, Roman Paweł,  Rypina Krzysztof, Rypina Jarosław, Sosnowski Jarosław, Szorc Dariusz, Waleszczyński Paweł, 

      Trener: Lubieniecki Wojciech, którego w trakcie rundy jesiennej zastąpił Paweł Grygonis ; kierownik zespołu: Kołyszko Janusz.  

O dalszych losach piłkarzy Granicy w kolejnym odcinku.

Uwaga. Okres ten jest słabo udokumentowany fotografiami, więc apel i prośba do wszystkich, którzy dysponują pamiątkami z tego ( i nie tylko) okresu  o ich udostępnienie w celu skopiowania. Nie dajmy zapomnieć o ich bohaterach. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Krzysztofem Krupienikiem  z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kętrzynie lub autorem niniejszego cyklu.

 

                                                                                                                           Wiesław  Sopyła

Czytaj dalej »

Piłka nożna

Historia kętrzyńskiego sportu. Kętrzyński Klub Sportowy Granica – cz. III

Granica Kętrzyn – reaktywacja

W roku 1971, kiedy  WOP zostają wyłączone ze struktur MON i podporządkowane Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, w Kętrzynie powołany został Ośrodek Szkolenia WOP, w którego strukturach znalazły się: Szkoła Chorążych, Szkoła Podoficerska  oraz dwa roczniki Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych o profilu WOP. Mniej więcej w tym samym okresie nastąpiła również reorganizacja sportu w  MSW – w miejsce Federacji Klubów Sportowych Gwardia powstał Gwardyjski Pion Sportowy.

Pojawiły się zatem przesłanki do rozwoju struktur sportowych w środowisku słuchaczy Ośrodka oraz mieszkańców miasta. Jeśli dodać do tego fakt, że działalności KS Zjednoczenie Kętrzyn nie przynosiła oczekiwanych przez sportowe środowisko Kętrzyna rezultatów, to jasnym się stało dlaczego podjęto działania o „wybudzeniu” klubu  sportowego Granica. Dzięki licznym zabiegom  byłych i nowych działaczy sportowych  oraz wsparciu różnorodnych czynników „służbowych” w dniu 30 sierpnia 1972 roku doszło do zebrania założycielskiego i powołania klubu ( w tym wchłonięcia sekcji piłki nożnej i koszykówki, które funkcjonowały w Zjednoczeniu), który przyjął  nazwę Gwardyjski Klub Sportowy Granica z  siedzibą w Kętrzynie. W klubie działały sekcje: piłki nożnej, piłki ręcznej,  siatkówki, koszykówki i strzelecka, a nieco później jeździecka i tenisa stołowego. Oprócz udziału w rozgrywkach mistrzowskich na szczeblu województwa czy makroregionu, jego zawodnicy byli również uczestnikami rywalizacji w ramach WOP i tzw. pionu gwardyjskiego. Kadrę trenerską i zawodniczą tworzyli nie tylko wojskowi, ale również w poważnym stopniu cywilni mieszkańcy Kętrzyna i okolic, w tym kobiety uczestniczące  w latach 1976-1978 w rozgrywkach koszykówki. Lata 70 i 80 XX wieku, to brak spektakularnych sukcesów, szczególnie zaś piłkarskich ( za wyjątkiem zdobycia Wojewódzkiego Pucharu Polski w roku 1979). Należy tu podkreślić, że Granica miała wówczas na kętrzyńskim podwórku na tyle silnego ( szczególnie finansowo i organizacyjnie ) rywala w postaci klubu Agrokompleks, z którym nie była w stanie dość skutecznie rywalizować w walce o wyższe cele sportowe. Oprócz tego w klubie dość często dochodziło do rozdźwięków w zakresie polityki kadrowej czy  koncepcji prowadzenia zespołów seniorskich. W wyniku fuzji Granicy z KKS Farel Kętrzyn, która miała miejsce w roku 1981, postęp zanotowali siatkarze  i piłkarze ręczni. Ci pierwsi przez dwa sezony ( 1985/1986 i 1990/1991) występowali w rozgrywkach II ligi ( drugi poziom krajowy), i choć ostatecznie za każdym razem z niej spadali to jednak wydatnie przyczynili się do promocji miasta i klubu na krajowej arenie. Z biegiem czasu coraz większym problemem stawały się finanse. Klub ratował je  prowadząc między innymi działalność gospodarczą w postaci handlu  wyrobami kętrzyńskich zakładów pracy ( Farel czy Warmia), czy też bartoszyckiej Moreny oraz innymi formami,  jak na przykład prowadzeniem parkingu przy ul. R. Traugutta. Niestety w latach  dziewięćdziesiątych  XX wieku, wraz ze zmianami ustrojowymi  zachodzącymi w Polsce, coraz bardziej luźne stawały się więzi  klubu w ramach dotychczasowych  struktur organizacyjnych sportu w resorcie spraw  wewnętrznych   oraz  Centrum Szkolenia WOP, a  w połowie lat 90 – tych  XX wieku w zasadzie uległy zerwaniu. O ile w sezonie 1991/1992 piłkarze znowu po wielu latach marazmu zaistnieli w sportowej rywalizacji na szczeblu wojewódzkim, to jednak ostatecznie przegrali walkę o awans do III ligi na rzecz olsztyńskiej Warmii i znowu stali się wojewódzkimi średniakami. Rok 1992 przyniósł nowy pomysł na odrodzenie silnej Granicy. Niestety powołany w liczbie 23 członków zarząd, składający się z przedstawicieli zakładów i firm przemysłowych Kętrzyna, nie uzdrowił sytuacji. Granica trwała w marazmie.     

  28 kwietnia 1993 roku dokonano zmiany w nazwie Klubu z Gwardyjskiego  na Kętrzyński Klub Sportowy Granica , a   czerwony ( „gwardyjski”)  kolor barw klubowych zmieniono na zielony, będącego symbolem  historii klubu i jego związków z formacjami granicznymi. Jednocześnie rok 1993  stał się rokiem ścisłego związania się klubu z miastem Kętrzyn, zarówno w sferze finansowo – organizacyjnej jak i infrastrukturalnej ( siedzibę klubu przeniesiono z gmachu obecnego Sądu Rejonowego na stadion przy ul. Bydgoskiej). Granica w dalszym ciągu próbowała ratować swe finanse w ramach działalności gospodarczej, polegającej na dystrybucji piwa, sprzedaży gazu bezprzewodowego czy prowadzeniu giełdy samochodowej, jednak z marnym skutkiem. Z biegiem czasu wygaszano kolejne sekcje sportowe i choć przez jakiś czas w klubie działały jeszcze na zasadzie autonomii sekcje: tenisa stołowego, piłki ręcznej kobiet ( II liga),  taekwon do  i  tańca towarzyskiego, to ostatecznie od roku 2003 Granica została  jednosekcyjnym klubem piłkarskim. Pisząc o stosunkowo  nieodległej jeszcze historii, warto zatrzymać się na latach  1996 – 1999. Wówczas to władze klubu bardzo energicznie  zaangażowały się w proces tworzenia silnej drużyny piłkarskiej, zatrudniając sprawdzonego wcześniej na kętrzyńskim „podwórku”  szkoleniowca z Litwy Pawła Grigonisa. Dzięki temu, w roku 50 – lecia klubu, Granica po pasjonującej rywalizacji z olsztynecką Olimpią uzyskała awans do IV ligi makroregionalnej, w której już w pierwszym sezonie zajęła wysoką drugą lokatę. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców, zarząd Klubu, na czele którego stał wówczas Krzysztof Hećman, w sezonie 1998/1999 sprowadził do Kętrzyna znanego w województwie trenera Józefa  Łobockiego. Ten  po dokonaniu szeregu zmian personalnych,  doprowadził Granicę w błyskotliwym stylu do III ligi, dokładając do tego zdobycie Wojewódzkiego Pucharu Polski. Sukcesy piłkarzy przyciągały na trybuny kętrzyńskiego stadionu liczne rzesze kibiców, a ich frekwencja na wielu meczach przekraczała 2 tysiące. Start w rozgrywkach III ligi był obiecujący, a  Granica plasowała się w czołówce zespołów w nich uczestniczących. Niestety, Klub borykał się z problemami finansowymi,  które z biegiem czasu narastały.  Były one skutkiem zmian  na stanowisku prezesa oraz reperkusji z nich wynikających. Osłabiona odejściem kluczowych zawodników drużyna,  na finiszu rozgrywek zajęła spadkowe 15 miejsce, jednak w związku z powiększeniem ligi do 20 zespołów,   ostatecznie utrzymała się w niej. Grając w większości swoimi wychowankami, często juniorami,  mimo ambitnej i nie przynoszącej wstydu postawie zawodników  oraz kilku spektakularnym rozstrzygnięciom, zespół pod kierunkiem Romana Uglarenki, musiał jednak w kolejnym sezonie opuścić  grono trzecioligowców. W międzyczasie oprócz wielu zawodników, klub opuściła większość ówczesnych działaczy. Dość powiedzieć, że w czerwcu 2001 roku w Klubie pozostali jedynie Wiesław Markowski i Wiesław Sopyła oraz jego kierownik Zbigniew Wtulich, a wraz z nimi gigantyczne zadłużenie sięgające jak się później okazało, blisko 200 tys. zł.  Jednak dzięki skutecznym działaniom  w/w i licznego grona życzliwych Klubowi ludzi, których   jak się okazało  wówczas nie zabrakło, udało się uratować „życie” Granicy i nie tylko przystąpić do rozgrywek sezonu 2001/2002, ale jednocześnie rozpocząć spłacania długów. Wszystkie te okoliczności spowodowały, że Granica zamiast zniknąć ze sportowej mapy województwa, o mały włos nie awansowała  ponownie do III ligi. Na finiszu IV – ligowych rozgrywek lepsza była tylko Polonia Olimpia Elbląg. Po kilu sezonach marazmu i stagnacji, rok 2011 przyniósł kolejny awans do  zreorganizowanej III ligi  obejmującej swym zasięgiem  województwa podlasko i warmińsko – mazurskie. Wraz z tym sukcesem Granicy przyszło się ponownie zmierzyć z „demonami przeszłości”  tj. nieuregulowaną częścią zadłużenia wobec ZUS, która pozostawiona przez kilka lat bez obsługi urosła do bardzo poważnej kwoty. Na szczęście dzięki determinacji ówczesnego prezesa Klubu Romana Danisiewicza, a przede wszystkim wsparciu  finansowym  władz miasta Kętrzyn,  kolejnej  już w historii „egzekucji” na KKS Granica udało się zapobiec. Wraz z modernizacją, a w zasadzie budową nowego stadionu w Kętrzynie pojawiły się nowe nadzieje i oczekiwania na odbudowę roli i pozycji klubu na sportowej mapie województwa. Niestety, to nie „piekarnia”. Aby im sprostać trzeba czasu, konsekwencji i  współpracy na wielu płaszczyznach, no i oczywiście realnego wsparcia czynników odpowiedzialnych za sport i rekreację w naszym mieście. Korzystając z ponad 70 –  letniego dorobku i doświadczeń klubu oraz posiadając takie możliwości, o których wcześniej trudno było nawet marzyć, można zbudować w Kętrzynie taką strukturę klubową jakiej nie będziemy musieli się wstydzić w przyszłości.  

                                                                                                   Wiesław  Sopyła.

Czytaj dalej »

Wydawca

Kętrzyńskie Centrum Kultury
Ul. Sikorskiego 24 A
11-400 Kętrzyn

Redakcja

Plac Piłsudskiego 10/1
11-40 Kętrzyn, tel. 89 751 47 65
e-mail: naszemiastoketrzyn@wp.pl
Redaktor naczelny: Franciszek Jaroński

 

© Kętrzyńskie Centrum Kultury